Velo Dunajec – najpiękniejszy szlak rowerowy w Polsce?
Velo Dunajec to bez wątpienia jeden z najpiękniejszych szlaków rowerowych w Polsce i wizytówka sieci Velo Małopolska. Na dystansie 230 kilometrów prowadzi od Zakopanego przez Podhale, Spisz i Pieniny, następnie doliną Dunajca przez Sądecczyznę i Pogórze Rożnowskie, by zakończyć swój bieg w Wietrzychowicach, gdzie łączy się z Wiślaną Trasą Rowerową. To trasa, na której niemal każdego dnia towarzyszą rowerzystom zupełnie inne krajobrazy. Od tatrzańskich panoram i przełomu Dunajca w Pieninach, przez Jezioro Czorsztyńskie i historyczne miasteczka, aż po spokojne tereny nad dolnym Dunajcem.
Velo Dunajec zachwyca nie tylko widokami, ale również bardzo dobrą infrastrukturą. Przez większość trasy jedzie się wysokiej jakości asfaltowymi drogami rowerowymi, często poprowadzonymi bezpośrednio nad rzeką lub po koronach wałów przeciwpowodziowych. Po drodze nie brakuje miejsc odpoczynku, atrakcji turystycznych oraz dobrze rozwiniętej bazy noclegowej, dzięki czemu szlak doskonale sprawdzi się zarówno podczas jednodniowej wycieczki, jak i kilkudniowej wyprawy z sakwami. Czy rzeczywiście jest to najlepszy szlak rowerowy w Polsce? Po przejechaniu całej trasy mam swoje zdanie.
Długość: 230 km
Początek: Zakopane
Koniec: Wietrzychowice
Najważniejsze informacje o trasie Velo Dunajec
| Długość trasy | 230 km |
| Typ trasy | wzdłuż rzeki |
| Nawierzchnia | asfaltowe drogi rowerowe i drogi publiczne |
| Poziom trudności | średni |
| Najlepszy rower | trekkingowy, gravelowy, crossowy |
| Czas przejazdu | 2–4 dni |
| Dla kogo? | turyści rowerowi, średnio zaawansowani rowerzyści |
| Największe atrakcje | widoki na Tatry i Pieniny, Jezioro Czorsztyńskie i Rożnowskie, Pieniński Przełom Dunajca, rynki w Nowym i Starym Sączu |
Przebieg szlaku:
Zakopane – Nowy Targ (30 km) – Niedzica (59 km) – Szczawnica (81 km) – Stary Sącz (122 km) – Nowy Sącz (134 km) – Gródek nad Dunajcem (153 km) – Zakliczyn (179 km) – Tarnów (203 km) – Wietrzychowice (230 km)
Data przejazdu: 27-30.05.2026
Mapa Velo Dunajec
Pobierz ślad trasy: GPX | KML | ZIP
Przydał Ci się artykuł? Skorzystałeś z pliku GPX? Możesz za to podziękować stawiając mi kawę :)

Górskie pasma i krainy historyczne na trasie Velo Dunajec
Velo Dunajec jest wyjątkową trasą również dlatego, że podczas jednej wyprawy pozwala poznać niezwykle zróżnicowane regiony geograficzne i historyczne południowej Polski. Dunajec bierze swój początek na Podhalu, gdzie Biały i Czarny Dunajec łączą się w Nowym Targu. Ta historyczna kraina u podnóża Tatr słynie z silnie zakorzenionej kultury góralskiej, charakterystycznej drewnianej architektury i rozległych panoram na najwyższe polskie góry.
Za Nowym Targiem rzeka wpływa na Spisz – krainę historyczną, której większa część znajduje się obecnie na terenie Słowacji. Polski Spisz zachwyca malowniczymi wsiami, tradycyjną zabudową i wyjątkowym połączeniem wpływów polskich, słowackich oraz węgierskich. To właśnie tutaj znajdują się jedne z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na trasie, między innymi Jezioro Czorsztyńskie oraz zamek w Niedzicy.
Kolejnym regionem są Pieniny, jedne z najpiękniejszych i najbardziej charakterystycznych gór w Polsce. Choć nie imponują wysokością, zachwycają wapiennymi turniami i głębokimi przełomami rzecznymi. To właśnie tutaj Dunajec tworzy słynny Pieniński Przełom Dunajca, uznawany za jeden z najpiękniejszych przełomów rzecznych w Europie i bez wątpienia najbardziej spektakularny krajobrazowo fragment całego Velo Dunajec.
Za Szczawnicą rzeka opuszcza góry i wpływa na Ziemię Sądecką. To historyczny region położony pomiędzy Beskidem Sądeckim, Gorcami i Pogórzem Rożnowskim, od wieków będący ważnym ośrodkiem handlowym i kulturowym. Dominują tutaj szerokie doliny rzeczne, rozległe sady i niewielkie miasta o bogatej historii, z Nowym Sączem i Starym Sączem na czele.
Dalszy bieg Dunajca prowadzi przez Pogórze Rożnowskie. Jest to kraina łagodnych, ale miejscami stromych wzgórz, głębokich dolin i rozległych panoram. To właśnie tutaj znajdują się dwa duże zbiorniki zaporowe – Jezioro Rożnowskie i Jezioro Czchowskie – a jednocześnie najbardziej wymagające podjazdy na całym Velo Dunajec.
Ostatnim regionem jest Dolina Dolnego Dunajca, rozciągająca się od okolic Zakliczyna aż do ujścia rzeki do Wisły. Górskie krajobrazy ustępują tutaj miejsca szerokiej dolinie rzecznej, wałom przeciwpowodziowym, rozległym polom uprawnym i niewielkim, spokojnym miejscowościom. To zupełnie inne oblicze Dunajca – mniej widowiskowe, ale pozwalające zobaczyć, jak ogromną rolę rzeka od wieków odgrywała w kształtowaniu krajobrazu i gospodarki tej części Małopolski.
Jak oznakowany jest szlak Velo Dunajec?
Velo Dunajec jest oznakowany charakterystycznymi pomarańczowymi tabliczkami typu R-4 z logotypem szlaku. Oprócz podstawowych drogowskazów rowerzyści znajdą także tablice z kilometrażem do kolejnych miejscowości oraz oznaczenia informujące o atrakcjach turystycznych, miejscach odpoczynkowych (MOR), punktach gastronomicznych, noclegach i Miejscach Przyjaznych Rowerzystom (MPR). Dzięki temu oznakowanie pełni nie tylko funkcję nawigacyjną, ale również ułatwia planowanie postojów i zwiedzania.
W terenie można jednak spotkać również liczne naklejki przyklejone do słupków znaków drogowych. Miały być rozwiązaniem tymczasowym, ale w wielu miejscach pozostały na trasie znacznie dłużej niż pierwotnie zakładano.
Najsłabiej wypada pierwszy odcinek między Zakopanem a Nowym Targiem. Oznakowanie jest tam momentami niekompletne, a niektórych ważnych znaków po prostu brakuje. Dobrym przykładem jest okolica dworca PKP w Zakopanem, gdzie szlak się rozpoczyna – nie ma tam żadnych znaków. Na kolejnych fragmentach Velo Dunajec sytuacja wyraźnie się poprawia i nawigacja nie sprawia już większych problemów.
Warto pamiętać, że Velo Dunajec nie jest obecnie oznakowany na odcinku od Wielogłowy przez Gródek nad Dunajcem do miejscowości Piaski-Drużków. To około 26-kilometrowa przerwa w ciągłości szlaku, przebiegająca w rejonie Jeziora Rożnowskiego i Jeziora Czchowskiego. Wytyczony przebieg ma tutaj charakter propozycji przejazdu i jest jednocześnie wariantem rekomendowanym przez Jarka z Velo Małopolska.
Jaka jest nawierzchnia na trasie rowerowej wzdłuż Dunajca?
Velo Dunajec to przede wszystkim szlak asfaltowy, dlatego można go komfortowo pokonać praktycznie każdym typem roweru – od roweru trekkingowego i gravela po rower szosowy. Osoby jeżdżące na szosie powinny jednak wiedzieć, że w Sromowcach Wyżnych znajduje się około 1-kilometrowy odcinek szutrowy. Nie stanowi on większego problemu, ponieważ można go łatwo ominąć. Mniej wygodny jest natomiast przejazd Drogą Pienińską, gdzie przez około 8,5 kilometra prowadzi nawierzchnia tłuczniowo-cementowa.
Największym atutem Velo Dunajec są znakomite asfaltowe drogi rowerowe, które stanowią ponad połowę całej trasy (55%). W wielu miejscach poprowadzono je bezpośrednio nad Dunajcem, często po koronach wałów przeciwpowodziowych. Długie, wygodne odcinki pojawiają się między Tarnowem a Wietrzychowicami, pomiędzy Starym Sączem i Nowym Sączem oraz na fragmencie od Nowego Targu do Jeziora Czorsztyńskiego. Za najbardziej spektakularny pod względem krajobrazowym uchodzi jednak Droga Pienińska prowadząca przez Pieniński Przełom Dunajca między Czerwonym Klasztorem a Szczawnicą.
Najwięcej kontaktu z ruchem samochodowym czeka rowerzystów na odcinku z Zakopanego do Nowego Targu. Drogami publicznymi prowadzi również nieoznakowany fragment za Nowym Sączem – od Wielogłowy przez miejscowości położone nad Jeziorem Rożnowskim aż do Filipowic w okolicach Czchowa. Tam też pojedziecie najmniej przyjemnym odcinkiem całego Velo Dunajec, czyli drogą wojewódzką nr 975, szczególnie w rejonie Jeziora Rożnowskiego przed Gródkiem nad Dunajcem. Kolejny dłuższy fragment wspólny z samochodami znajduje się pomiędzy Zakliczynem i Szczepanowicami i liczy około 12 kilometrów.
Rodzaje dróg:
- droga rowerowa: 126 km (55%)
- droga wewnętrzna (lokalna): 61 km (26%)
- droga publiczna (drugorzędowa, główna): 42 km (18%)
- droga terenowa: 1 km (1%)
Jeśli chcecie zobaczyć najbardziej aktualną mapę tras Velo Małopolska, na której znajdziecie szczegółowe informacje o postępie prac, nawierzchniach i utrudnieniach, to polecam mapę Jarka Tarańskiego z Velo Małopolska: mapa
Jak dojechać na Velo Dunajec?
Velo Dunajec ma 230 kilometrów długości, dlatego dojazd i powrót do punktu startu warto dobrze zaplanować. Przy tak długiej trasie samochód nie jest najwygodniejszym rozwiązaniem, ponieważ po zakończeniu wycieczki trzeba jeszcze wrócić po pozostawione auto. Zdecydowanie lepszą opcją jest podróż pociągiem, która daje dużą swobodę w wyborze miejsca rozpoczęcia i zakończenia wyprawy.
Początek Velo Dunajec znajduje się tuż przy dworcu PKP w Zakopanem, dzięki czemu można praktycznie od razu wsiąść na rower i ruszyć w drogę. Kolejnym bardzo dobrym punktem startowym jest Nowy Targ. Szlak przebiega w niewielkiej odległości od tamtejszego dworca kolejowego, a samo miasto ma dogodne połączenia z innymi regionami Polski.
W dalszej części trasy Velo Dunajec prowadzi również w pobliżu dworców kolejowych w Starym Sączu i Nowym Sączu. Ostatnią stacją położoną stosunkowo blisko szlaku jest Tarnów, oddalony od jego przebiegu o około 8 kilometrów. Wybierając rozpoczęcie lub zakończenie wycieczki właśnie tutaj, trzeba jednak pamiętać, że ominie się około 27 kilometrów Velo Dunajec pomiędzy Tarnowem i Wietrzychowicami.
Ile dni potrzeba na przejechanie Velo Dunajec?
A ile macie wolnego? Bardziej doświadczeni rowerzyści są w stanie przejechać Velo Dunajec nawet w dwa dni. Taki wariant wymaga jednak dobrej kondycji i pozostawia niewiele czasu na zwiedzanie licznych atrakcji znajdujących się po drodze.
Moim zdaniem optymalnym rozwiązaniem jest podzielenie trasy na trzy dni. W takim przypadku warto zaplanować noclegi w okolicach Szczawnicy (około 81. kilometra szlaku) oraz Gródka nad Dunajcem (około 153. kilometra). Osobiście mogę polecić Osadę Indiańską Szalony Koń we wsi Piaski-Drużków nad Jeziorem Czchowskim. To certyfikowane Miejsce Przyjazne Rowerzystom położone na 166. kilometrze Velo Dunajec, które bardzo dobrze sprawdza się jako baza noclegowa podczas wielodniowej wyprawy.
Jeżeli wolicie spokojniejsze tempo i krótsze dzienne dystanse, warto rozłożyć przejazd na cztery dni. W takim wariancie dobrymi miejscami na nocleg będą okolice Jeziora Czorsztyńskiego, Stary Sącz lub Nowy Sącz oraz Zakliczyn.
Jeśli potrzebujecie jeszcze miejsca noclegowego na końcu szlaku Velo Dunajec, bo np. chcecie ruszyć dalej Wiślaną Trasą Rowerową do Krakowa, to zdecydowanie polecam Kogutowo w Michowicach Wielkich.
Niezależnie od tego, czy preferujecie nocleg pod namiotem, na polu kempingowym czy w pensjonacie, zachęcam do korzystania z obiektów posiadających certyfikat MPR, czyli Miejsce Przyjazne Rowerzystom. Są to obiekty, które spełniają określone standardy przygotowane z myślą o turystach rowerowych. Oferują między innymi bezpieczne miejsce do przechowywania rowerów, możliwość podstawowego serwisu lub umycia roweru, dostęp do narzędzi i informacji turystycznej oraz możliwość wysuszenia odzieży i sprzętu.
Aktualną mapę Miejsc Przyjaznych Rowerzystom znajdziecie tutaj.
Czy trasa Velo Dunajec jest trudna?
Velo Dunajec uchodzi za jeden z łatwiejszych długodystansowych szlaków rowerowych w Polsce. W zdecydowanej większości prowadzi Doliną Dunajca, dzięki czemu podjazdy są nieliczne, a przewyższenia rozłożone bardzo łagodnie. Dotyczy to jednak przede wszystkim oficjalnie oznakowanego przebiegu trasy.
Sytuacja zmienia się na nieoznakowanym odcinku w rejonie Jeziora Rożnowskiego i Jeziora Czchowskiego. Polecana trasa przejazdu jest zdecydowanie bardziej wymagająca i potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych turystów rowerowych. Pierwszy trudniejszy podjazd rozpoczyna się w Dąbrowie za wsią Wielogłowy i prowadzi zboczem Dąbrowskiej Góry – najwyższego wzniesienia Pogórza Rożnowskiego. Na dystansie około 2 kilometrów trzeba pokonać blisko 140 metrów przewyższenia, a nachylenie miejscami osiąga 14%. Wysiłek wynagradza jednak punkt widokowy na Jezioro Rożnowskie, po którym następuje długi i przyjemny zjazd w kierunku jeziora.
Jeszcze większym wyzwaniem jest podjazd we wsi Tropie. Na odcinku około 2 kilometrów czeka aż 250 metrów przewyższenia, a w najtrudniejszym miejscu droga osiąga nachylenie około 15%. To bez wątpienia najbardziej wymagający podjazd na całym Velo Dunajec.
Trzeci odcinek, który może dać się we znaki mniej wprawionym rowerzystom, znajduje się przy Jeziorze Czorsztyńskim. Podjazd do Falsztyna ma około 1,2 kilometra długości i niemal 95 metrów przewyższenia, a jego maksymalne nachylenie dochodzi do 11%.
Choć wymienione podjazdy są wymagające, szczególnie dla osób podróżujących z sakwami, w mojej ocenie nie są na tyle długie ani liczne, aby wykluczały przejazd mniej doświadczonych rowerzystów. Velo Dunajec pozostaje trasą dostępną dla większości turystów, trzeba jedynie przygotować się na kilka krótkich, ale intensywnych momentów wysiłku.
Co warto zobaczyć na trasie Velo Dunajec?
Velo Dunajec to nie tylko jedna z najpiękniejszych tras rowerowych w Polsce, ale również prawdziwa podróż przez najciekawsze zakątki Małopolski. Szlak prowadzi obok zabytkowych miast, średniowiecznych zamków, drewnianych kościołów wpisanych na listę UNESCO i miejsc o wyjątkowych walorach przyrodniczych. Jeśli planujecie przejazd całej trasy, warto zarezerwować sobie czas nie tylko na jazdę, ale również na zwiedzanie.
- Muzeum Jana Kasprowicza w Zakopanem – mieści się w drewnianej willi Harenda, gdzie przez ostatnie lata życia mieszkał jeden z najwybitniejszych poetów Młodej Polski. W muzeum można zobaczyć pamiątki po Janie Kasprowiczu i poznać historię jego związków z Podhalem.
- Chałupa Anny Doruli w Szaflarach – jeden z najcenniejszych zabytków tradycyjnej architektury podhalańskiej. Drewniany dom z przełomu XVIII i XIX wieku pokazuje, jak wyglądało codzienne życie mieszkańców Podhala przed kilkudziesięciu i kilkuset laty.
- Muzeum Podhalańskie i rynek w Nowym Targu – Nowy Targ jest nieformalną stolicą Podhala i jednym z najważniejszych miast na trasie Velo Dunajec. Warto odwiedzić rynek z charakterystycznym ratuszem oraz Muzeum Podhalańskie, które przybliża historię regionu, miejscowe tradycje i kulturę górali podhalańskich.
- Drewniany kościół i dwór w Łopusznej – Łopuszna należy do najcenniejszych miejscowości na Szlaku Architektury Drewnianej w Małopolsce. Znajduje się tutaj zabytkowy kościół pw. Trójcy Świętej oraz klasycystyczny Dwór Tetmajerów, kojarzony między innymi z postacią księdza Józefa Tischnera.
- Drewniany kościół w Dębnie – świątynia pw. św. Michała Archanioła została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To jeden z najlepiej zachowanych gotyckich kościołów drewnianych w Polsce, który zachwyca bogatą polichromią i niemal niezmienionym średniowiecznym wystrojem.
- Zamek w Niedzicy – średniowieczna warownia górująca nad Jeziorem Czorsztyńskim jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych zabytków Małopolski. Oprócz pięknych widoków przyciąga również tajemniczymi legendami o ukrytym skarbie Inków.
- Zamek w Czorsztynie – malownicze ruiny dawnej królewskiej twierdzy położone są po przeciwnej stronie Jeziora Czorsztyńskiego. Z zamkowego wzgórza rozciąga się jeden z najpiękniejszych widoków na Pieniny, jezioro i zamek w Niedzicy.
- Czerwony Klasztor – dawny klasztor kartuzów i kamedułów należy do najważniejszych zabytków słowackich Pienin. Najbardziej znanym mieszkańcem tego miejsca był brat Cyprian – zielarz, botanik i bohater wielu lokalnych legend.
- Pieniński Przełom Dunajca – dla wielu rowerzystów jest to najpiękniejszy fragment całego Velo Dunajec. Trasa prowadzi wąską doliną pomiędzy wapiennymi ścianami Pienin, niemal przez cały czas towarzysząc meandrującej rzece.
- Rynek w Starym Sączu – jeden z najładniejszych i najbardziej klimatycznych rynków w Małopolsce. Otoczony zabytkowymi kamienicami plac zachował historyczny układ urbanistyczny i doskonale nadaje się na dłuższy odpoczynek podczas rowerowej podróży.
- Bobrowisko w Starym Sączu – wyjątkowa ścieżka edukacyjna prowadząca przez tereny zamieszkiwane przez bobry. Drewniane pomosty i platformy widokowe pozwalają z bliska obserwować przyrodę Doliny Popradu i Dunajca.
- Rynek w Nowym Sączu – reprezentacyjny plac z okazałym ratuszem i zabytkowymi kamienicami należy do najpiękniejszych przestrzeni miejskich w regionie. To również dobre miejsce na przerwę i poznanie historii jednego z najstarszych miast Małopolski.
- Ruiny zamku w Rożnowie – pozostałości gotyckiej warowni rodu Tarnowskich położone są na wzgórzu z widokiem na okolicę. Choć do naszych czasów zachowały się jedynie fragmenty murów, miejsce nadal ma wyjątkowy klimat i pozwala poczuć ducha średniowiecza.
- Pałac w Janowicach koło Zakliczyna – jeden z najpiękniejszych przykładów neogotyckiej architektury rezydencjonalnej w Małopolsce. Charakterystyczny ceglany pałac otoczony jest rozległym parkiem i zachwyca swoim malowniczym położeniem.
- Zalipie – miejscowość oddalona od Velo Dunajec o około 12 kilometrów słynie z tradycji zdobienia domów kolorowymi, kwiatowymi malowidłami. To jedno z najbardziej oryginalnych miejsc w Polsce i atrakcja, której próżno szukać gdziekolwiek indziej.
Miejsca odpoczynkowe na trasie Velo Dunajec
Pod względem infrastruktury dla rowerzystów Velo Dunajec prezentuje bardzo wysoki poziom. Wzdłuż całej trasy rozmieszczono liczne Miejsca Obsługi Rowerzystów (MOR), które umożliwiają odpoczynek, zjedzenie posiłku czy schronienie przed deszczem. Takie punkty znajdują się między innymi w Szaflarach, Nowym Targu, Łopusznej, Harklowej, Dębnie, Frydmanie, Falsztynie, Niedzicy, Sromowcach Wyżnych i Sromowcach Niżnych, a także w Tylmanowej, Łącku, Jazowsku, Nowym Sączu, Zakliczynie i Glowie.
W praktyce miejsc do odpoczynku jest jednak jeszcze więcej. Oprócz oficjalnych MOR-ów przy Velo Dunajec funkcjonują również liczne gminne wiaty postojowe, punkty rekreacyjne oraz miejsca biwakowe przygotowane z myślą o rowerzystach. Nie brakuje również punktów gastronomicznych, z których wiele zostało wyróżnionych certyfikatem MPR, czyli Miejsca Przyjaznego Rowerzystom.
Dzięki temu nawet podczas kilkudniowej wyprawy nie ma większego problemu ze znalezieniem miejsca na krótki postój, uzupełnienie zapasów, regenerację sił czy zaplanowanie dłuższego odpoczynku. Pod tym względem Velo Dunajec należy do najlepiej przygotowanych szlaków rowerowych w Polsce.
Przebieg szlaku Velo Dunajec
Velo Dunajec to jedna z najbardziej różnorodnych tras rowerowych w Polsce. W ciągu 230 kilometrów przejedziecie przez Podhale, Pieniny, Beskid Sądecki i Pogórze Rożnowskie, a na końcu dotrzecie do szerokiej Doliny Dolnego Dunajca i terenów nadwiślańskich, poznając niemal wszystkie oblicza Małopolski.
Zakopane – Nowy Targ (30 km)
Szlak rozpoczyna się tuż przy dworcu kolejowym w Zakopanem. Niestety, pierwsze wrażenie nie jest najlepsze, ponieważ brakuje czytelnego oznakowania i tablic informacyjnych, które od razu skierowałyby rowerzystów na właściwy przebieg trasy. Pierwsze kilometry prowadzą głównie drogami publicznymi z ruchem samochodowym, a dodatkowo jazdę utrudniają liczne progi zwalniające.
Przyjemniej zaczyna się robić dopiero w Ludźmierzu, gdzie wjeżdżamy na bardzo dobrą drogę rowerową poprowadzoną po dawnym nasypie kolejowym. Wspólnie ze Szlakiem Wokół Tatr jedziemy przez las aż do Nowego Targu, a przed wjazdem do centrum pojawiają się pierwsze piękne widoki na Tatry i park nad Białym Dunajcem. Za mostem oba szlaki rozdzielają się przy charakterystycznej rzeźbie owcy, która stała się jedną z wizytówek Velo Dunajec.
Nowy Targ – Niedzica (29 km)
Za Nowym Targiem oblicze Velo Dunajec zmienia się całkowicie. Pojawiają się szerokie, asfaltowe drogi rowerowe prowadzone tuż obok Dunajca, a krajobraz zaczyna nabierać prawdziwie górskiego charakteru. To właśnie tutaj po raz pierwszy można poczuć, dlaczego Velo Dunajec uchodzi za jedną z najpiękniejszych tras rowerowych w Polsce.
W Łopusznej warto na chwilę opuścić szlak i zobaczyć zabytkowy drewniany kościół oraz Dwór Tetmajerów. Dalej pojawiają się rozległe panoramy Tatr, miejsca odpoczynku oraz pierwszy z dwóch brodów na całej trasie. W Dębnie czeka jeden z najcenniejszych zabytków Małopolski – drewniany kościół św. Michała Archanioła wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Za Frydmanem rozpoczyna się najbardziej wymagający fragment tego etapu, czyli podjazd do Falsztyna. Po jego pokonaniu nagrodą są fenomenalne widoki na Jezioro Czorsztyńskie i Tatry. Następnie drogami rowerowymi poprowadzonymi wzdłuż brzegu jeziora docieramy do Zamku w Niedzicy – jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych Małopolski. Średniowieczna warownia górująca nad jeziorem przyciąga nie tylko swoim malowniczym położeniem, ale również legendą o ukrytym skarbie Inków.
Niedzica – Szczawnica (22 km)
Za zamkiem rozpoczyna się długi zjazd do zapory w Sromowcach Wyżnych. Początkowo szlak prowadzi drogami rowerowymi, które kilkukrotnie zmieniają stronę jezdni, a następnie na zmianę korzysta z dróg rowerowych i spokojnej drogi publicznej łączącej Sromowce Wyżne ze Sromowcami Niżnymi. Właśnie tutaj znajduje się jedyny kilometrowy odcinek szutrowy na całym Velo Dunajec.
W Sromowcach Niżnych warto koniecznie zatrzymać się na moście nad Dunajcem. Rozciąga się stąd jeden z najpiękniejszych widoków na Trzy Korony – najwyższy i najbardziej charakterystyczny szczyt Pienin Środkowych. Pięć wapiennych turni od stuleci jest symbolem regionu i jednym z najczęściej fotografowanych miejsc w polskich górach.
Po przekroczeniu granicy wjeżdżamy na Słowację i po chwili docieramy do Czerwonego Klasztoru. Dawny klasztor kartuzów i kamedułów należy do najważniejszych zabytków słowackich Pienin i przez wieki był ważnym ośrodkiem życia religijnego i naukowego. Najbardziej znanym mieszkańcem klasztoru był brat Cyprian – zielarz, botanik i bohater wielu lokalnych legend.
Za Czerwonym Klasztorem rozpoczyna się Droga Pienińska, czyli według wielu rowerzystów najpiękniejszy fragment całego Velo Dunajec. Przez 8,5 kilometra jedziemy bezpośrednio brzegiem Dunajca, w cieniu wapiennych ścian Pienin. Co chwilę mijają nas drewniane tratwy z turystami uczestniczącymi w słynnym spływie przełomem Dunajca, który organizowany jest nieprzerwanie od XIX wieku. Charakterystyczni flisacy w regionalnych strojach są równie rozpoznawalnym symbolem Pienin jak Trzy Korony czy Sokolica. Uczciwie trzeba jednak dodać, że jest to również najbardziej zatłoczony fragment szlaku. W dni robocze można liczyć na spokojniejszą jazdę, ale w weekendy ruch rowerzystów i spacerowiczów bywa bardzo duży.
Szczawnica – Nowy Sącz (53 km)
Po wyjeździe ze Szczawnicy szlak prowadzi doliną Dunajca między Gorcami i Beskidem Sądeckim. Trasa wielokrotnie zmienia swój charakter, raz korzystając z dróg rowerowych poprowadzonych przy drodze wojewódzkiej nr 969, a raz ze spokojnych lokalnych dróg praktycznie pozbawionych ruchu samochodowego.
Po drodze pojawiają się kolejne kładki pieszo-rowerowe, plaże i miejsca rekreacji nad Dunajcem. Szczególnie sympatycznie wspominam niewielką wieś Zarzecze, gdzie można kupić naturalne soki produkowane z owoców dojrzewających w okolicznych sadach. To właśnie takie nieoczywiste miejsca nadają Velo Dunajec wyjątkowy charakter.
W Starym Sączu warto zboczyć na rynek, który jest jednym z najbardziej klimatycznych placów miejskich w Małopolsce. Kilka kilometrów dalej, przy ujściu Popradu do Dunajca, znajduje się Bobrowisko – niezwykła ścieżka edukacyjna wyposażona w drewniane pomosty i platformy widokowe. To jedno z najlepszych miejsc w regionie do obserwacji przyrody i poznania życia bobrów.
Ze Starego Sącza drogą rowerową poprowadzoną po koronie wału docieramy do Nowego Sącza. Miasto może być dla wielu pozytywnym zaskoczeniem. Rynek z reprezentacyjnym ratuszem i zabytkowymi kamienicami należy do najładniejszych w Małopolsce, a dodatkowym atutem są ruiny Zamku Królewskiego położone w Parku Ireny Styczyńskiej. To właśnie tutaj najlepiej widać, jak bogatą historię ma jedno z najstarszych miast regionu.
Nowy Sącz – Ostrów koło Tarnowa (69 km)
Za Nowym Sączem kończy się oznakowany odcinek Velo Dunajec. W Wielogłowach rozpoczyna się ponad 26-kilometrowa luka w ciągłości szlaku. Polecany wariant prowadzi przez Pogórze Rożnowskie i jest zdecydowanie bardziej wymagający. Już w Dąbrowie czeka pierwszy stromy podjazd, a po jego pokonaniu otwierają się szerokie panoramy Jeziora Rożnowskiego i okolicznych wzgórz.
Samo Jezioro Rożnowskie jest jednym z najpopularniejszych terenów wypoczynkowych w regionie. Nad jego brzegami działa kilka kempingów i pól namiotowych, dlatego miejsce świetnie nadaje się na nocleg podczas wielodniowej wyprawy. Niestety, odcinek drogi wojewódzkiej nr 975 prowadzący do Gródka nad Dunajcem jest ruchliwy i należy do najmniej przyjemnych fragmentów całego Velo Dunajec.
Kolejny wymagający podjazd prowadzi do Tropia. To najtrudniejszy podjazd na całym szlaku, ale po jego pokonaniu czekają piękne widoki na Jezioro Czchowskie. Zbiornik jest mniejszy od Jeziora Rożnowskiego i ma zdecydowanie spokojniejszy, bardziej kameralny charakter.
W Piaskach-Drużkowie wracamy na oznakowany przebieg Velo Dunajec i po kilku kilometrach znów pojawiają się świetne drogi rowerowe poprowadzone po wałach przeciwpowodziowych. Za Zakliczynem krajobraz ponownie się zmienia. Przez kilkanaście kilometrów jedziemy drogami publicznymi Doliną Dunajca pomiędzy Pogórzem Ciężkowickim i Pogórzem Wiśnickim. W Janowicach warto zatrzymać się przy neogotyckim pałacu z XIX wieku, którego ceglasta bryła i rozległy park sprawiają, że obiekt przypomina angielską rezydencję.
Do Tarnowa celowo nie wjeżdżam, ponieważ sam Dunajec omija miasto. Jeżeli jednak planujecie zakończyć swoją wyprawę właśnie w Tarnowie, możecie odbić od szlaku już w Zgłobicach. Trzeba jednak pamiętać, że prowadzi tam ruchliwa droga krajowa nr 94, dlatego zdecydowanie bezpieczniejszym rozwiązaniem jest dojazd od strony Ostrowa, około 5 km dalej. Do centrum Tarnowa prowadzi stamtąd szlak EuroVelo 4, choć trzeba uczciwie przyznać, że wykorzystuje on głównie drogi dla pieszych i rowerów o nawierzchni z kostki, które pod względem komfortu wyraźnie odstają od standardu, do jakiego przyzwyczaja Velo Dunajec.
Ostrów koło Tarnowa – Wietrzychowice (27 km)
Ostatni odcinek Velo Dunajec ma już zupełnie inny charakter niż górskie i pogórzańskie fragmenty trasy. Drogi rowerowe poprowadzone po wałach przeciwpowodziowych przecinają rolnicze krajobrazy i niewielkie wsie położone w dolinie Dunajca. Rzeka często ukryta jest za pasem drzew, a wokół dominują pola uprawne i rozległe tereny otwarte.
W Pasiece Otfinowskiej działa przeprawa promowa, z której warto skorzystać, jeśli planujecie odwiedzić słynne Zalipie. Kilka kilometrów dalej, w Wietrzychowicach, Velo Dunajec kończy swój bieg i łączy się z Wiślaną Trasą Rowerową. To symboliczne zakończenie jednej z najbardziej różnorodnych i najciekawszych tras rowerowych w Polsce.
Z jakimi trasami można połączyć Velo Dunajec?
Jedną z największych zalet Velo Dunajec jest możliwość połączenia go z innymi długodystansowymi trasami rowerowymi. Dzięki temu szlak może być nie tylko celem samym w sobie, ale również częścią znacznie dłuższej wyprawy po Małopolsce, a nawet poza jej granicami. Dobrze rozwinięta sieć tras Velo Małopolska pozwala łatwo zaplanować zarówno kilkudniowy wyjazd, jak i kilkusetkilometrową rowerową ekspedycję.
- Velo Czorsztyn – malownicza pętla wokół Jeziora Czorsztyńskiego, uznawana za jedną z najpiękniejszych tras rowerowych w Polsce. Na południowo-zachodnim brzegu jeziora jej przebieg pokrywa się z Velo Dunajec, dzięki czemu można bez problemu połączyć obie trasy i wydłużyć wycieczkę o dodatkowe atrakcje, takie jak zamki w Niedzicy i Czorsztynie czy liczne punkty widokowe na Tatry.
- Szlak Dookoła Tatr – jedna z najważniejszych tras rowerowych pogranicza polsko-słowackiego, która przecina się z Velo Dunajec w Nowym Targu. To doskonała propozycja dla osób, które chcą połączyć przejazd doliną Dunajca z kilkudniową wycieczką wokół najwyższych gór w Polsce.
- EuroVelo 11 (EV11) – europejski szlak rowerowy pokrywa się z Velo Dunajec na odcinku od Starego Sącza do Ostrowa koło Tarnowa. W połączeniu z Velo Krynica oraz trasami rowerowymi gminy Muszyna tworzy bardzo ciekawą pętlę uzupełniającą Velo Dunajec. W praktyce można w Nowym Sączu wsiąść do pociągu do Krynicy-Zdroju, a następnie wrócić rowerem do Starego Sącza, jadąc dolinami Kryniczanki, Muszynki i Popradu. Taka trasa liczy około 61 kilometrów i pozwala poznać zupełnie inne oblicze Sądecczyzny.
- Wiślana Trasa Rowerowa – Velo Dunajec kończy się w Wietrzychowicach na skrzyżowaniu z Wiślaną Trasą Rowerową. To świetna wiadomość dla osób planujących dłuższą wyprawę, ponieważ trasę można łatwo wydłużyć o około 93 kilometry i kontynuować jazdę w kierunku Krakowa.
- Bursztynowy Szlak Greenways – łączy się z Velo Dunajec w Pasiece Otfinowskiej, przy przeprawie promowej przez Dunajec. Szlak daje dwie interesujące możliwości. Kierując się na wschód, można dotrzeć do słynnego Zalipia z jego kolorowymi, malowanymi domami, natomiast jazda na zachód prowadzi przez spokojne tereny nadwiślańskie w stronę Niepołomic i Puszczy Niepołomickiej.
Velo Dunajec – czy warto?
Zdecydowanie tak! Velo Dunajec to szlak, który praktycznie od pierwszych kilometrów pokazuje, jak powinna wyglądać nowoczesna trasa rowerowa. Jest niezwykle widokowy, bardzo ciekawy pod względem krajobrazowym i historycznym, a jednocześnie w dużej mierze bezpieczny dzięki długim odcinkom wydzielonych dróg rowerowych. Do tego dochodzi dobrze rozwinięta infrastruktura, liczne Miejsca Obsługi Rowerzystów oraz bogata baza noclegowa, która pozwala wygodnie rozłożyć przejazd na kilka dni.
To również jedna z nielicznych tras w Polsce, na której w ciągu jednej wyprawy można zobaczyć tak wiele różnych krajobrazów i regionów. Tatry, Jezioro Czorsztyńskie, Pieniński Przełom Dunajca, Sądecczyzna, Jezioro Rożnowskie i spokojna Dolina Dolnego Dunajca sprawiają, że praktycznie każdy dzień jazdy wygląda inaczej.
Oczywiście Velo Dunajec nie jest pozbawiony wad. Największą z nich pozostaje brak oznakowanego odcinka pomiędzy Wielogłowami i Piaskami-Drużkowem oraz kilka fragmentów prowadzonych ruchliwymi drogami publicznymi. Są to jednak mankamenty, które nie zmieniają mojej ogólnej oceny tej trasy.
Według mnie Velo Dunajec to obecnie najlepszy długodystansowy szlak rowerowy w Polsce. Potwierdzają to zresztą również liczne nagrody i wyróżnienia. W 2020 roku trasa została laureatem konkursu „Turystyczne Skarby Małopolski” w kategorii Najciekawszy Szlak Turystyczny. Dwa lata później otrzymała wyróżnienie Polskiej Organizacji Turystycznej w konkursie na Najlepszy Produkt Turystyczny – Certyfikat POT 2022. Z kolei w 2025 roku odcinek z Ludźmierza do Krościenka nad Dunajcem zdobył drugie miejsce w prestiżowym konkursie European Greenways Award w kategorii „Excellence”.
Gdybym miał wskazać najlepszy długodystansowy szlak rowerowy w Polsce, przez chwilę wahałbym się pomiędzy Velo Dunajec a EuroVelo 10 prowadzącym wzdłuż Morza Bałtyckiego. Po głębszym przeanalizowaniu wybrałbym jednak Velo Dunajec.
Mój ulubiony odcinek: Droga Pienińska
Najpiękniejszy widok: panorama Jeziora Czorsztyńskiego z okolic Falsztyna.
Najbardziej niedocenione miejsce: Rynek w Starym Sączu
Najtrudniejszy fragment: podjazd w Tropiu
Najsłabszy odcinek: droga wojewódzka do Gródka nad Dunajcem nad Jeziorem Rożnowskim
Galeria zdjęć z Velo Dunajec
FAQ – najczęściej zadawane pytania o Velo Dunajec
Velo Dunajec liczy około 230 kilometrów i prowadzi z Zakopanego do Wietrzychowic, gdzie łączy się z Wiślaną Trasą Rowerową.
Osoby jeżdżące sportowo mogą pokonać szlak w dwa dni. Turystyczny przejazd ze zwiedzaniem najciekawszych miejsc warto rozłożyć na trzy lub cztery dni.
Większość trasy jest łatwa i prowadzi doliną Dunajca. Największym wyzwaniem są podjazdy w rejonie Jeziora Rożnowskiego, we wsi Tropie oraz podjazd do Falsztyna nad Jeziorem Czorsztyńskim.
Najpopularniejszym miejscem startu jest Zakopane, ponieważ właśnie tam znajduje się początek szlaku przy dworcu kolejowym. Dobrym punktem startowym jest również Nowy Targ.
Na większości trasy tak. Słabiej wypada odcinek pomiędzy Zakopanem i Nowym Targiem. Dodatkowo około 26-kilometrowy fragment w okolicach Jeziora Rożnowskiego i Czchowskiego, a dokładniej pomiędzy Wielogłowami i Piaskami-Drużkowem nie jest obecnie oznakowany.
Tak. Szlak jest niemal w całości asfaltowy. Wyjątek stanowi około kilometrowy odcinek szutrowy w Sromowcach Wyżnych oraz Droga Pienińska, która ma nawierzchnię tłuczniowo-cementową.
Najwygodniej pojedzie się rowerem trekkingowym lub gravelem. Trasę bez większych problemów można również przejechać na rowerze szosowym i górskim.
Dla wielu rowerzystów, również dla mnie, jest nim Droga Pienińska prowadząca przez Pieniński Przełom Dunajca pomiędzy Czerwonym Klasztorem i Szczawnicą.
Łatwiejszy i bardziej naturalny jest kierunek z Zakopanego do Wietrzychowic, ponieważ jedzie się zgodnie z nurtem Dunajca i stopniowo opuszcza teren górski.
Tak, Velo Dunajec nadaje się dla początkujących, zwłaszcza na odcinku Nowy Targ – Nowy Sącz. Ten fragment jest dobrze przygotowany, bardzo widokowy i w dużej części prowadzi wygodnymi drogami rowerowymi z dala od intensywnego ruchu samochodowego.
Najmniej przyjemny jest nieoznakowany odcinek pomiędzy Wielogłowami i Piaskami-Drużkowem, szczególnie fragment prowadzący drogą wojewódzką nr 975 w rejonie Jeziora Rożnowskiego.
Tak. Velo Dunajec na krótkim, ale bardzo atrakcyjnym fragmencie prowadzi przez Słowację. Po przekroczeniu granicy w Sromowcach Niżnych trasa biegnie przez okolice Czerwonego Klasztoru i Drogę Pienińską, a następnie wraca do Polski w Szczawnicy.
