Wiślana Trasa Rowerowa

Wiślana Trasa Rowerowa

Wiślana Trasa Rowerowa

Wiślana Trasa Rowerowa to jeden z najpopularniejszych szlaków rowerowych w Polsce. Ma prowadzić jak najbliżej Wisły i połączyć góry z morzem, ale niestety nie na wszystkich odcinkach szlak jest gotowy. Obecnie Wiślana Trasa Rowerowa oznakowana i przejezdna jest w województwie śląskim, małopolskim i kujawsko-pomorskim, natomiast pomorskie jest w trakcie planowania. Kiedy Wiślana Trasa Rowerowa w całości będzie przejezdna? Kiedy oznakowanym szlakiem rowerowym będziemy mogli przejechać z gór nad morze? Niestety tego nie wiadomo…

 

Start: Wisła Uzdrowisko (Dworzec PKP)
Meta: Dankowice
Odległość: 80km

MAPA

 

PLIK GPX

POBIERZ PLIK GPX

 

 

O SZLAKU

Wiślana Trasa Rowerowa w województwie śląskim ma 80km długości i prowadzi od dworca PKP Wisła Uzdrowisko do wsi Dankowice przy granicy z województwem małopolskim. Jesienią 2018 roku trasa szlaku uległa modyfikacji i pojawiło się nowe oznakowanie.

ZOBACZ TAKŻE:

Wiślana Trasa Rowerowa - kujawsko-pomorskie

Wiślana Trasa Rowerowa – kujawsko-pomorskie

 

Kujawsko-pomorski odcinek Wiślanej Trasy Rowerowej przejechałem podczas mojej wyprawy rowerowej na Hel.

 

OZNAKOWANIE

Wiślana Trasa Rowerowa oznakowana jest znakami typu R4, czyli pomarańczowa tabliczka z czarnym rowerem i logo szlaku. Oznakowanie jest bardzo dobre i trudno zboczyć z trasy. Poza tabliczkami z kierunkiem jazdy spotkać można znaki informujące o:

  • skrzyżowaniach z innymi szlakami rowerowymi
  • kilometrażu do kolejnych miejscowości
  • nierównościach, np. większych kamieniach czy płytach betonowych

 

 

Czego mi zabrakło? Na całym śląskim odcinku Wiślanej Trasy Rowerowej nie ma tablic z mapą szlaku, ani informacji o ciekawych miejscach w pobliżu. Szkoda, bo byłoby to ułatwienie dla tych spontanicznych rowerzystów, którzy jadą w ciemno, bez rozeznania o pobliskich atrakcjach turystycznych.

Na szlaku pojawia się jeszcze stare oznakowanie, czyli logo WTR na białym tle z paskiem koloru niebieskiego. Może to nieco zdezorientować, ale znaki te raczej nie wprowadzają w błąd.

 

NAWIERZCHNIA

Wiślana Trasa Rowerowa biorąc pod uwagę nawierzchnie jest bardzo różna. Jedzie się drogami asfaltowymi w mniejszym i większym ruchu ulicznym, asfaltowymi drogami rowerowymi, a także drogami szutrowymi o mniejszej i większej ziarnistości. Właśnie ze względu na te szutry Wiślana Trasa Rowerowa nie nadaje się do jazdy rowerem szosowym.

 

BEZPIECZEŃSTWO

Szlak w większości swojego przebiegu prowadzi po drogach z zakazem jazdy samochodów lub po drogach o bardzo małym ruchu ulicznym. Dlatego śmiało można powiedzieć, że Wiślana Trasa Rowerowa jest szlakiem raczej bezpiecznym również dla rodzin z dziećmi, zwłaszcza na odcinku od Wisły do zapory Zbiornika Goczałkowickiego.

Niestety śląska WTR ma też miejsca niebezpieczne. Takimi są chociażby dwa półkilometrowe odcinki po bardzo ruchliwej drodze 941 w Wiśle czy jazda 3km wąską, dość ruchliwą ulicą Bielską między wsiami Chybie a Landek. Oczywiście takie sytuacje trzeba zrozumieć, bo czasami szlaku po prostu nie da się puścić inaczej, ale zdecydowanie raził mnie brak przejazdów rowerowych głównie na odcinku od Wisły do Ochab Wielkich. To właśnie tutaj jedzie się długimi odcinkami, drogami wyłączonymi z ruchu samochodowego i co jakiś czas przecina się uliczki, po których poruszają się samochody. Pomalowane na czerwono przejazdy dla rowerzystów na pewno by usprawniły przejazd a także poprawiły jego bezpieczeństwo.

 

PUNKTY ODPOCZYNKOWE

Śląski odcinek Wiślanej Trasy Rowerowej niestety jeszcze nie doczekał się MORów, takich jakie chociażby można spotkać na małopolskim odcinku WTR.

MOR – Miejsce Obsługi Rowerzystów na szlaku rowerowym, w którym można odpocząć i zjeść, a często także naprawić swój rower

Na całym 80-kilometrowym odcinku widziałem tylko 2 wiaty odpoczynkowe. Pierwsza po kilku kilometrach w Wiśle, a druga przy zaporze nad Zbiornikiem Goczałkowickim.

 

PLANY

Wiślana Trasa Rowerowa i inne zadania realizowane w latach 2015 – 2018 były swego rodzaju kompromisem pomiędzy tym co należałoby zrobić a tym co można (za względu na skromne środki). Teraz ma się to zmienić, ale oczywiście nie z dnia na dzień…

Jeżeli chodzi o samą WTR to należy się liczyć ze zmianą przebiegu trasy w okolicy Jeziora Goczałkowickiego z nieszczęsnym Zabrzegiem i dość mało komfortowym odcinkiem prowadzącym przez ul. Bielską. Być może uda się to zrobić nawet w przyszłym roku (2020), bo z tego co wiem powiat pszczyński przymierza się do pozyskania środków na ten cel. W każdym razie taka inwestycja po południowej stronie jeziora byłaby wskazana i z pewnością ułatwiłaby życie rowerzystom. – Aleksander Kopia (Śląski Oficer Rowerowy)

 

 

PRZEBIEG SZLAKU:

 

Wisła

0

Ustroń

9km

Skoczów

21km

Zapora Jeziora Goczałkowickiego

60km

Czechowice-Dziedzice

72km

Dankowice

80km

 

Wiślana Trasa Rowerowa rozpoczyna się na dworcu PKP Wisła Uzdrowisko i to jest jedna z największych kontrowersji po ostatniej zmianie trasy WTR. Wcześniej punktem zero była zapora Wisła Czarne przy Jeziorze Czerniańskim i według wielu rowerzystów było to lepsze miejsce startu, bo znajduje się bliżej źródeł Wisły i jest zdecydowanie ciekawsze niż dworzec. Jednak z punktu widzenia długodystansowej turystyki rowerowej początek trasy (i koniec) powinien znajdować się w pobliżu lub na samej stacji kolejowej. Taka była intencja zmiany… Szkoda tylko, że nie wybrano któregoś z ostatnich dworców w Wiśle. Niestety ustalając miejscem startu dworzec Wisła Uzdrowisko oddalono szlak zarówno od rzeki, jak i od centrum miasta, w którym można zobaczyć wiele ciekawych atrakcji turystycznych. Szkoda też, że na dworcu nie ma żadnej informacji o szlaku, ani jego mapy. Pierwszą tabliczką jest znak informujący o kierunku jazdy i kilometrażu do kolejnych miejscowości.

Po wyjechaniu z dworca szlak prowadzi po bardzo ruchliwej drodze wojewódzkiej nr 941, ale to tylko dwa półkilometrowe odcinki. Poza tym jedzie się drogami szutrowymi w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki aż do Ustronia.

 

Ustroń to miasto pełne turystów i kuracjuszy, którzy lubią spacerować Aleją Legionów nad Wisłą. Tą samą aleją, na której wydzielona jest droga rowerowa, poprowadzony jest szlak. Rowerówka oddzielona jest od pieszych jedynie linią namalowaną na asfalcie, dlatego trzeba uważać, bo łatwo o kolizję z bujającymi w obłokach turystami. Następnie mało ruchliwą ulicą przy Stadionie Kuźni Ustroń i dalej szutrem aż do Górek Wielkich.

 

Początkowe kilometry Wiślanej Trasy Rowerowej to piękne krajobrazy Beskidu Śląskiego! Jedzie się u podnóży Równicy i Czantorii, ale ukształtowanie terenu jest płaskie. Nie ma podjazdów, jakie wydawałoby się, że w górach będą. Jest bardzo przyjemnie i malowniczo.

 

W Górkach Wielkich szlak zmienia brzeg i robi zygzak, a to dlatego, że trzeba dostać się do mostu nad Brennicą – dopływ Wisły. Tutaj po raz pierwszy pojawia się znak informujący o nierównej nawierzchni i to dwa razy. Najpierw nawierzchnia szutrowa z nieco większymi kamieniami, ale mi to nie przeszkadzało. Rowerem crossowym można spokojnie lecieć z prędkością ponad 25 km/h. Potem przejazd po płytach ażurowych pod mostem na Wiśle.

 

Kolejnym miastem na trasie Wiślanej Trasy Rowerowej jest Skoczów. Tutaj zaszły zmiany w porównaniu do poprzedniego przebiegu. Teraz pedałuje się prawym brzegiem Wisły po asfaltowych i szutrowych dróżkach dla rowerzystów i spacerowiczów. Jedzie się tak również przez Ochaby Małe i Wielkie aż do Drogomyśla, gdzie szlak odbija od Wisły.

 

W Drogomyślu zmienia się oblicze Wiślanej Trasy Rowerowej. Kończą się długie odcinki szutrowe, prowadzące wzdłuż rzeki i z oczu tracimy naszą przewodniczkę! Od tej pory szlak będzie prowadził drogami asfaltowymi przez wioski z małym lub bardzo małym ruchem samochodów. Często drogami, na których problem z minięciem mają dwa auta.

 

Cisza, spokój i tak przez niemal 20km, aż do wsi Chybie, gdzie ponownie (po odcinku w Wiśle) trzeba wjechać na bardziej ruchliwą drogę. Ulica Bielska prowadzi do wsi Landek, a dlatego, że jest wąska i bez pobocza na asfalcie pojawiają się namalowane znaki sierżanta rowerowego, które mają informować kierowców samochodów o zwiększonej liczbie cyklistów na tym odcinku. Co prawda droga ruchliwa, ale okoliczności przyrody bardzo ciekawe: piękne lasy i stawy hodowlane.

 

Po ponad 50km jazdy dojedziecie do Zabrzegu, miasta z największymi absurdami na śląskim odcinku Wiślanej Trasy Rowerowej. Przyjemną leśną drogą w okolicach rezerwatu przyrody Rotuz dojedziecie do przejazdu kolejowego przy dworcu Zabrzeg Czarnolesie. Tutaj szlak każe jechać 4,5km, żeby dostać się do miejsca odległego o 700 metrów. Jeszcze gdyby ten objazd był poprowadzony przyjemną drogą to może byłoby warto, ale najpierw jedzie się dość kamienistą drogą leśną, a po drugiej stronie torów przeraźliwie podziurawioną drogą asfaltową! Tutaj wszyscy wybierają skrót i chociaż on również nie jest przyjemny, bo trzeba przejechać przez przejazd kolejowy, a potem przejść wąskim i ciemnym tunelem pod torami – to zdecydowanie warto z niego skorzystać. Skrót zaznaczony na mapie.

 

Po drugiej stronie torów szlak lasem doprowadza do wiaty odpoczynkowej i dalej do zapory Jeziora Goczałkowickiego. Tutaj zdziwienie, bo zamiast koroną, Wiślana Trasa Rowerowa poprowadzona jest słabą dróżką zaraz obok zapory. Dla mnie szok, bo przecież po zaporze lubią jeździć wszyscy, a poza tym te widoki! Oczywiście tutaj też namawiam do małego zboczenia ze szlaku i jazdy zaporą, a mniej więcej w jej połowie zejść po schodach lub zjechać ścieżką do szlaku.

 

W Zabrzegu, po około 2km od Jeziora Goczałkowickiego, znów natrafiamy na Wisłę i znów wracają szutry. Jadąc tak ponad 3km po nasypie, Wiślana Trasa Rowerowa wjeżdża do Czechowic-Dziedzic. Tutaj szlak prowadzi głównie mniej ruchliwymi drogami nic ciekawego nam po drodze nie pokazując.

 

Końcówka śląskiego odcinka to jazda asfaltowymi drogami przez Kaniów aż do Dankowic, gdzie WTR przejmuje województwo małopolskie.

 

O małopolskim odcinku Wiślanej Trasy Rowerowej na blogu już niedługo, a póki co zapraszam do tekstu Szymona i jego świetnej relacji: Wiślana Trasa Rowerowa. Małopolska na rowery!

 

MIEJSCA WARTE ZOBACZENIA W POBLIŻU WIŚLANEJ TRASY ROWEROWEJ

Niestety Wiślana Trasa Rowerowa w śląskim nie prowadzi bezpośrednio obok ciekawych atrakcji turystycznych. No może jedynym wyjątkiem jest Zapora Jeziora Goczałkowickiego. Dlatego jeśli chcecie jazdę na rowerze połączyć z poznawaniem i zwiedzaniem, musicie opuszczać szlak. Poniżej kilka najciekawszych miejsc, które warto zobaczyć w pobliżu Wiślanej Trasy Rowerowej.

Wisła: Galeria Sportowe Trofea Adama Małysza, Rezydencja Prezydenta RP, Muzeum Beskidzkie, Pałacyk Myśliwski Habsburgów, Aleja Gwiazd Sportu, Śląskie Smaki w Chacie Olimpijczyka Jasia i Helenki

Ustroń: Muzeum Ustrońskie, Pijalnia Wód, Mural na Miejskiej Bibliotece Publicznej, Leśny Park Niespodzianek

Skoczów: Rynek

Ochaby Wielkie: Skansen, Dream Park

Drogomyśl: tężnia solankowa, miasteczko ruchu drogowego

Czechowice-Dziedzice: kolonia domów robotniczych

 

PODSUMOWANIE

Jazdę śląskim odcinkiem Wiślanej Trasy Rowerowej oceniam pozytywnie. Może nie jest to szlak, który imponuje infrastrukturą rowerową, bo brakuje dróg rowerowych z prawdziwego zdarzenia, a także MORów i tablic informacyjnych, ale szlak jest bardzo przyjemny do jazdy i zróżnicowany. Jedzie się przez klimatyczne i gwarne górskie miasteczka, w których można zobaczyć sporo ciekawych atrakcji turystycznych, a także przez spokojne i ciche wsie z pięknym widokiem na Beskidy. Jedzie się w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki, nad którą można się zrelaksować mocząc nogi w wodzie. Podziwiać można śląskie Beskidy, „śląskie morze”, a także zachwycać się śląskimi smakami.

Nie bez kozery rowerzyści z facebookowej grupy „Rowerem po Śląsku” wybrali Wiślaną Trasę Rowerową najlepszym szlakiem rowerowym w śląskim!

Zobacz pełny ranking: Najlepsze szlaki rowerowe w śląskim

Pod facebookowym postem napisz co Ty myślisz o śląskim odcinku Wiślanej Trasy Rowerowej…

Tekst powstał w ramach współpracy ze Śląską Organizacją Turystyczną oraz serwisami slaskie.travel i beskidy.travel

 

ZOBACZ TAKŻE:

Szczęśliwe Beskidy

Szczęśliwe Beskidy

 

Pokonywanie tras widokowych, zwiedzanie klimatycznych górskich miasteczek, smakowanie regionalnej kuchni, zdobywanie szczytów czy moczenie nóg w Wiśle…

Wyprawa rowerowa dookoła Beskidu Śląskiego

Dookoła Beskidu Śląskiego

 

Wyprawa rowerowa dookoła Beskidu Śląskiego. Dwa dni wspaniałej, rowerowej przygody. Piękne widoki, strome podjazdy, Wiślana Trasa Rowerowa…

 

FOTORELACJA

 

Print Friendly, PDF & Email

PARTNERZY

2-Koła: sklep i serwis rowerowy

Śląska Organizacja Turystyczna

Fjord Nansen: sprzęt turystyczny

ZOBACZ TEŻ

FACEBOOK

INSTAGRAM

Something is wrong.
Instagram token error.

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA