Załęczański Park Krajobrazowy – rodzinne rowerowe wakacje

Załęczański Park Krajobrazowy – rodzinne rowerowe wakacje

Załęczański Park Krajobrazowy - rodzinne rowerowe wakacje

Załęczański Park Krajobrazowy położony jest w województwie łódzkim, tuż za granicą województwa śląskiego. Park tworzą malownicze lasy oraz urokliwa Warta, która na tym odcinku jest ponoć najpiękniejsza! Ja na rowerowe zwiedzanie tej dzikiej i spokojnej okolicy wybrałem się wraz z rodziną, a dzięki zaproszeniu od Stara Wieś Resort&Odnowa spędziliśmy tam wspaniały tydzień. Spacerowaliśmy, grillowaliśmy, relaksowaliśmy się w basenie, łowiliśmy ryby, ale przede wszystkim jeździliśmy na rowerach, poznając najciekawsze zakamarki regionu.

 

Start i meta: Stara Wieś Resort&Odnowa
Dystans: 23km

Drogi asfaltowe: 52%
Drogi leśne i szutrowe: 48%

MAPA

Pobierz ślad trasy: GPX | KML | RAR

Chcesz pobrać plik GPX lub wydrukować mapę? Sprawdź jak to zrobić:
Mapy Google – jak korzystać

 

 

 

.

ZAŁĘCZAŃSKI PARK KRAJOBRAZOWY

Załęczański Park Krajobrazowy utworzony został 5 stycznia 1978 roku i jest jednym z najstarszych parków krajobrazowych w Polsce. Jego obszar obejmuje północno-wschodnią część Wyżyny Wieluńskiej wchodzącej w skład Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej zwanej Jurą Polską, zamykając od północy system jurajskich parków krajobrazowych. Położony jest w południowej części województwa łódzkiego, ale także jego fragmenty znajdują się na obszarze województwa śląskiego i opolskiego.

Sercem Załęczańskiego Parku Krajobrazowego jest Warta. Przepływa ona przez park dzikim, naturalnym korytem pośród wapiennych wzgórz i polodowcowych wzniesień, wyznaczając charakterystyczny Wielki Łuk Warty. Rzeka uznawana jest tutaj za najpiękniejszą i najbardziej wartościową przyrodniczo w stosunku do całego jej biegu.

.

NOCLEG

Załęczański Park Krajobrazowy to świetna miejscówka na kilkudniowy urlop, dlatego warto pomyśleć o noclegu przyjaznym rowerzystom. Ja tygodniowy urlop spędziłem wraz z rodziną w Stara Wieś Resort&Odnowa. Niesamowite miejsce malowniczo położone nad brzegiem Warty. Rowery zabraliśmy ze sobą, ale równie dobrze moglibyśmy je wypożyczyć w ośrodku (są także rowery dziecięce i rowery z fotelikiem dla bajtla). Ja oczywiście nastawiłem się na poznawanie okolicy na dwóch kółkach. Żona, ku mojej uciesze, zechciała mi towarzyszyć, co nie często się zdarza. Nasza 10-miesięczna Nela zakochała się w zadaszonym basenie z brodzikiem i podgrzewaną wodą. Tata z wędką chillował nad stawem, a teściu z podbierakiem pomagał mu wyciągać olbrzymie karpie. Mamy natomiast oddały się chwili relaksu w gabinecie masażu i jacuzzi. Poza tym wspólnie spacerowaliśmy po lesie szukając grzybów, jedliśmy śniadania na tarasie, a wieczorem grillowaliśmy w ogródku. Sami widzicie… Stara Wieś oferuje całą paletę możliwości spędzania czasu. Niestety nie udało nam się zaliczyć spływu kajakiem, więc na pewno tam wrócimy. Tak wszyscy zgodnie stwierdziliśmy!

.

DOJAZD

Załęczański Park Krajobrazowy znajduje tuż za granicą województwa śląskiego, więc szybko dojedziecie tam autem. Z Katowic to 1.5h jazdy, z Bielska-Białej nieco ponad 2 godziny, a z Częstochowy niecałą godzinkę. Pociągiem jest nieco gorzej. Najbliższy dworzec PKP znajduje się w Wieluniu, czyli kilkanaście kilometrów od Warty. Bezpośrednio kursują tam pociągi z Tarnowskich Gór.

.

ROWEREM PO ZAŁĘCZAŃSKIM PARKU KRAJOBRAZOWYM

SZLAKIEM NADWARCIAŃSKICH KRAJOBRAZÓW

Wycieczkę rozpoczynamy w Stara Wieś Resort&Odnowa. Ośrodek znajduje się tuż przy rowerowym Szlaku Nadwarciańskich Krajobrazów, który za pomocom żółtych znaków prowadzi obok najciekawszych miejsc w okolicy. Już po kilometrze jazdy odbijamy w lewo żeby zobaczyć Granatowe Źródła. Miejsce nieco zarośnięte, dlatego ciężko dostrzec wybijającą z dna wodę oraz cieszyć się jej granatowym odcieniem. Tym bardziej, że mocno przeszkadzają w tym wszechobecne komary.

Musicie to wiedzieć – w Załęczańskim Parku Krajobrazowym są dość piaszczyste leśne drogi, dlatego wybierzcie rower z jak najszerszymi oponami. Pierwszy taki odcinek znajduje się za wsią Troniny i prowadzi lasem aż do mostu na Warcie w Bobrownikach. Jest ciężki i momentami trzeba pchać rower, dlatego zdecydowaliśmy się nie słuchać żółtego oznakowania Szlaku Nadwarciańskich Krajobrazów i podążyć własną, nieco okrężną ścieżką. Pojechaliśmy na Cieśle, a stamtąd na Gligi. Co prawda dołożyliśmy 3km, ale zdecydowanie przyjemniej się jechało, łapiąc wiejski klimat nadwarciańskich wsi.

Kolejnym plusem tej zmodyfikowanej trasy jest przejazd tuż obok Rezerwatu Przyrody Węże znajdującego się na Górze Zelce. Dociera tutaj także zielony szlak rowerowy „Wapiennych Wzgórz Załęczańskiego Parku Krajobrazowego” i ścieżka dydaktyczna „Najcenniejsze walory przyrodnicze Miasta i Gminy Działoszyn”, o czym informuje tablica z mapą rezerwatu. Na szczyt, wąską ścieżką po kamieniach i korzeniach prowadzi szlak pieszy, ale rowerem też da radę wjechać. Podjazd po stromych wertepach może sprawić trudność, więc jest to opcja dla tych bardziej zaawansowanych bajkerów. A co na szczycie? Przede wszystkim jaskinie! Jest ich tutaj aż 7 – niestety niedostępne do zwiedzania bez specjalnej zgody.

Na rowerowy Szlak Nadwarciańskich Krajobrazów wracamy tuż przed mostem w Bobrownikach, ale zanim przejedziemy na drugi brzeg, decydujemy się na krótki odpoczynek nad Wartą. No tak! Trzeba nacieszyć się w końcu rzeką. Są altanki, WC, miejsce na ognisko i skromna ławeczka tuż nad brzegiem…

Za mostem w Bobrownikach skręcamy w lewo i doskonałą szutrową drogą docieramy do kolejnego ciekawego miejsca znajdującego się na terenie Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Żabi Staw to niezwykle urokliwe miejsce z ławeczką, na której można odpocząć i wsłuchiwać się w rechot żab. Należy jednak pamiętać, że staw jest zasilany jedynie wodami opadowymi. Niestety podczas naszej wizyty był całkowicie wyschnięty. No pech, ale to kolejny powód żeby znów odwiedzić te niezwykłe tereny.

Niemal pół kilometra dalej, zaraz po wjeździe do lasu, pojawia się następna tabliczka wskazująca kierunek do atrakcji ścieżki dydaktycznej „Najcenniejsze walory przyrodnicze Miasta i Gminy Działoszyn”. Jest nią Góra Św. Genowefy, na szczyt której łatwo docieramy bardzo przyjemną leśną ścieżką, ze względu na jej płaski grzbiet. Z drugiej strony góra posiada strome stoki przypominające ludzką czaszkę, stąd jej potoczna nazwa „Twarz”. Skała wznosi się na wysokość 25 metrów w stosunku do Doliny Warty. Legenda głosi, że nazwa Góry Św. Genowefy pochodzi od imienia żony jednego z właścicieli pobliskiej miejscowości Parzymiechy. Została ona wygnana przez męża pod zarzutem zdrady i ukrywała się w tych okolicach.

Kolejny leśny odcinek niestety jest trudny, bo bardzo piaszczysty. Ma on ok. 3km długości i znaczną część trzeba było pchać rowery, co niestety mało przyjemne, chyba że z żoną to można podciągnąć pod spacer :) To tak jak spacer plażą, tylko zamiast widoku morza mieliśmy widok pięknego lasu.

Przy leśnym dukcie trafiamy na tablicę informacyjną użytku ekologicznego Wronia Woda. Przedmiotem ochrony jest starorzecze Warty połączone z korytem rzeki i utworzone w sposób naturalny na skutek procesów erozji rzecznej. Jest to mało dostępny zakątek Załęczańskiego Parku Krajobrazowego ze względu na wysoki i stromy stok doliny, w której znajduje się użytek.

We wsi Bukowce znów wjeżdżamy na dobre drogi szutrowe, które skrajem lasu oraz w sąsiedztwie pól i łąk, prowadzą wzdłuż Warty. Po drugiej stronie rzeki wypatrujemy nasz basen – jesteśmy mniej więcej na wysokości Starej Wsi. Pięknie tu!

Wartę będziemy przekraczać mostem w Załęczu Wielkim, ale zanim to zrobimy odwiedzamy jeszcze Pomnik Żołnierzy Armii Łódź, którzy w tym miejscu 1-2 września 1939 roku bronili przeprawy przez most.

W Załęczu Wielkim rowerowy Szlak Nadwarciańskich Krajobrazów skręca w lewo na drogę szutrową między domami, a potem do lasu. Piaszczystego lasu, o czym przekonałem się kręcąc dzień wcześniej po okolicy. Tym razem pojechaliśmy prosto asfaltem na Załęcze Małe, a potem w lewo na Zamłynie. Znowu dłuższa trasa o ponad kilometr, ale znowu dużo przyjemniejsza! Był lekki podjazd, był zjazd, a nawet dwa, no i były ładne widoki.

Pętle po 23km jazdy kończymy w naszym ośrodku Stara Wieś Resort&Odnowa. Szczerze mówiąc tutejsze krajobrazy Warty biją inne na głowę! Serio! Tu jest pięknie!

ZOBACZ TAKŻE:

Ziemia wieluńska i Załęczański Łuk Warty

Ziemia wieluńska i Załęczański Łuk Warty

Wycieczka rowerowa poza śląskie! Pętla rowerowa przez Załęczańskie Park Krajobrazowy i ziemię wieluńską z mnóstwem ciekawych atrakcji przyrodniczych i historycznych…

.

GALERIA:

 

 

Print Friendly, PDF & Email

PARTNERZY

ZOBACZ TEŻ

FACEBOOK

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

BOOKING



Booking.com