Zielony szlak rowerowy: Juszczyna – Lachowe Młaki

Zielony szlak rowerowy: Juszczyna - Lachowe Młaki

Górski szlak rowerowy o długości 9,5km. Rozpoczyna się w Juszczynie, skąd prowadzi wymagającymi kamienistymi drogami przez góry Żywieckiego Parku Krajobrazowego. Punktem końcowym są Lachowe Młaki znajdujące się na wysokości 855m n.p.m. Szlak jest trudny fizycznie i technicznie. Zalecany rower górski z szerokimi oponami i dobrą amortyzacją.

Szlak Juszczyna – Lachowe Młaki wytyczony został przez Koło PTTK Globtroter Brzuśnik i występuje w wersji rowerowej (szlak zielony) i pieszej (szlak czerwony). Oba szlaki w całości pokrywają się. W ramach tego samego projektu w 2020 roku powstał żółty szlak z Brzuśnika do Słowianki.

Niestety szlak ma dużo słabych odcinków pełnych kałuż i błota. Poza tym brakuje miejsc odpoczynkowych, a widokowych fragmentów jest jednak zbyt mało jak na szlak górski.

Długość: 9,5km
Początek: Juszczyna
Koniec: Lachowe Młaki

Przebieg szlaku:
Juszczyna – Wójtowski Wierch (na innych mapach Groń; 2km) – Pawlacki Wierch (na innych mapach Kiczora; 2,6km) – Jastrzebica (3,8km) – Przełęcz u Poloka (4,8km) – Waligórka (6,1km) – Juszczynka (8,2km) – Lachowe Młaki

Data przejazdu: 29.09.2023

MAPA

Pobierz ślad trasy: GPX | KML | ZIP

Przydał Ci się artykuł? Skorzystałeś z pliku GPX? Możesz za to podziękować stawiając mi kawę :)

Postaw mi kawę
blok reklamowy

OZNAKOWANIE

Szlak oznakowany jest kolorem zielonym. Nie jest ono najlepsze, bo kilku znaków brakuje, a w niektórych momentach pojawia się ono zbyt rzadko. Kierunek jazdy wyznaczają znaki typu R-1 w formie tabliczek oraz R-3 (znaki z kierunkiem jazdy i informacją o odległości do kolejnych miejsc).

Dużym plusem jest tablica informacyjna z mapą i opisem szlaku zlokalizowana w punkcie startu.

Zielony szlak rowerowy pokrywa się z czerwonym szlakiem pieszym, więc można jechać również według oznakowania szlaku pieszego.



DROGI I NAWIERZCHNIE

Szlak przez kilkusetmetrowe odcinki prowadzi po asfaltowych drogach publicznych (pierwsze 800 metrów szlaku w Juszczynie) oraz drogach gruntowych i szutrowych. Jednak przez 85% trasy jedzie się po trudnych górskich ścieżkach z dużymi kamieniami, a często również błotem i kałużami.

Szlak jest bardzo trudny i mało przyjemny. Często na ścieżkach stoją olbrzymie kałuże, przez które strach przejechać aby koło nie ugrzęzło w błocie. Najgorszy i najtrudniejszy fragment znajduje się od Przełęczy u Poloka niemal do samych Lachowych Młak. Tam są te najbardziej strome i błotniste odcinki.

Zalecany jest dobry rower górski z dobrą amortyzacją i szerszymi oponami.

Wydzielona infrastruktura rowerowa: 0km
   – utwardzona: 0km
   – nieutwardzona: 0km
Droga publiczna asfaltowa: 0,8km (9%)
Droga szutrowa: 0,1km (1%)
Droga gruntowa: 0,5km (5%)
Inna: 8,1km (85%) – kamienista



DOJAZD

Dom Ludowy w Juszczynie, przy którym znajduje się początkowy punkt szlaku oddalony jest ok. 6km od stacji kolejowej Cięcina Dolna. Zatrzymują się tu pociągi Kolei Śląskich, jadące z Katowic przez Bielsko-Białą i Żywiec do Zwardonia. Jeśli chcecie dojechać samochodem to można go zostawić na parkingu przy drewnianym kościele Nawiedzenia NMP w Juszczynie.

CIEKAWE MIEJSCA

Największą atrakcją turystyczną, znajdującą się bezpośrednio przy zielonym szlaku rowerowym jest drewniany kościół Nawiedzenia NMP w Juszczynie. Świątynie wybudowano w latach 1924-27. Dzisiaj jest ona jedną z atrakcji na Szlaku Architektury Drewnianej Województwa Śląskiego.

Widokowo po górskim szlaku rowerowym można by było spodziewać się nieco więcej. Ładne widoki podziwiać można na zjeździe do przełęczy u Poloka oraz na ścieżce prowadzącej do Lachowych Młak, gdzie odsłania się panorama na masyw Romanki i Pilska.


MIEJSCA ODPOCZYNKOWE

Znalazłem tylko jedno miejsce odpoczynkowe. Był to stolik z ławkami przy podjeździe na Wójtowski Wierch (na innych mapach Groń). Trochę za mało jak na wymagający, górski szlak.

SZLAKI ROWEROWE

Żółty szlak rowerowy z Juszczyny w Lachowych Młakach łączy się z zielonym szlakiem rowerowym z Brzuśnika do Słowianki.

GALERIA

Podobne wpisy

  • Szlak Zielona: Kobiór – Radostowice

    Szlak Zielona liczy 10km długości i prowadzi głównie przez lasy z Kobióra do Radostowic. Trasa oznakowana jest kolorem zielonym i jest bardzo łatwa, więc spokojnie poradzą sobie z nią początkujący rowerzyści, dzieci i osoby starsze.

  • Velo Soła

    Velo Soła to szlak rowerowy o długości 40km, który prowadzi z Rajczy przez Milówkę, Węgierską Górkę i Wieprz do Żywca. Trasa ma numer 611 i jest perfekcyjnie oznakowana pomarańczowymi tabliczkami. Szlak otwarty został w sierpniu 2024 roku i z miejsca stał się jednym z najlepszych szlaków rowerowych w województwie śląskim. Rekreacyjny, bezpieczny, widokowy i malowniczy.

  • Szlak Zamków

    Oznakowany kolorem czarnym Szlak Zamków swój początek ma na rynku w Siewierzu, a koniec w Myszkowie. Liczy 75km długości i przebiega przez pagórkowate tereny Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Ze względu na długość oraz wymagające odcinki terenowe w całości przeznaczony jest

  • Zielony szlak rowerowy w Mysłowicach

    Zielony szlak rowerowy w Mysłowicach ma 14km długości. Rozpoczyna się tuż przy dworcu kolejowym w centrum Mysłowic, a kończy w dzielnicy Dziećkowice przy moście nad Przemszą na granicy z Jaworznem. Poziom trudności szlaku należy określić jako łatwy i w zupełności poradzą sobie z nim początkujący rowerzyści oraz dzieci.

  • Szlak Pielgrzymkowy: Pszów – Jankowice

    Szlak Pielgrzymkowy łączy bazylikę w Pszowie z drewnianym kościołem Bożego Ciała w Jankowicach. Ma 18km długości i jest łatwy, więc poradzą z nim sobie nawet początkujący rowerzyści. Trasa oznakowana jest kolorem żółtym i przypisany jest do niej numer 323 Śląskiej Sieci Tras Rowerowych.

  • Szlak rowerowy Kacpra Karlińskiego

    Szlak rowerowy Kacpra Karlińskiego oznakowany jest kolorem niebieskim i liczy 23km długości. Rozpoczyna się na rynku w Olsztynie, skąd przez Biskupice, Suliszowice i Siedlec prowadzi do Złotego Potoku, gdzie kończy się przy Pałacu Raczyńskich. Trasa, choć nie jest długa, może sprawić nieco trudności początkującym rowerzystom. Prowadzi przez pagórkowate tereny, więc podjazdy w Biskupicach i do Suliszowic mogą być wymagające dla mniej wprawionych cyklistów.