Słownik polsko-śląski dla rowerzystów
Śląsk to region z charakterem i to takim, który słychać już po pierwszym zdaniu. Coraz więcej osób odkrywa go z perspektywy roweru: czy to na Żelaznym Szlaku Rowerowym, w Lasach Rudzkich, Pszczyńskich, Lublinieckich czy na trasach wokół Katowic, gdzie industrialny klimat miesza się z zielenią. I prędzej czy później trafiasz na coś więcej niż tylko dobrą trasę – trafiasz na śląską godke. Jeśli do tej pory kojarzyłeś ją tylko z pojedynczymi słowami, to spokojnie, nie jesteś sam. Ale kilka podstawowych słów czy zwrotów naprawdę potrafi zrobić robotę.
Śląski to nie skansen ani ciekawostka z podręcznika, bo to język, którym ludzie normalnie gadają na co dzień. Usłyszysz go przy kawie, w sklepie, na ławce pod sklepem i gdzieś na trasie, gdy ktoś zapyta, kaj ciśniesz. I właśnie wtedy fajnie wiedzieć, o co chodzi, zamiast tylko się uśmiechać i kiwać głową. Znajomość kilku słów to prosty sposób, żeby złapać lepszy kontakt z ludźmi i poczuć, że naprawdę jesteś „tu”, a nie tylko przejazdem.
Bo jazda na rowerze to nie tylko kilometry, średnia prędkość i liczba przewyższeń. To też ludzie, klimat i historie, które spotykasz po drodze. A prawda jest taka, że jak rzucisz do miejscowego coś po śląsku, to od razu jesteś „swój chłop”, a nawet jak to się goda – „fajny synek”. Uśmiech gwarantowany, rozmowa od razu idzie lepiej, a może jeszcze dorzucą Ci jakąś lokalną wskazówkę albo polecą dobrą trasę. I właśnie o to chodzi, żeby ta rowerowa rajza była nie tylko o jeździe, ale też o ludziach i dobrej atmosferze.
Co często się słyszy?
- Kaj ciśniesz? – Gdzie pędzisz?
- Mosz czasu jak marasu! – Masz mnóstwo czasu!
- Dej pozór! – Uważaj!
- Kaj tukej jest…? – „Gdzie tutaj jest…?”
- Gibyj sie! – Pospiesz się!
- Co ty fanzolisz? – Co ty opowiadasz?
- Ale gańba! – Ale wstyd!

Części roweru – śląskie słówka
- Rower – koło
- Bagażnik rowerowy – pakynhalter lub gypektryjgel
- Błotnik – szusblech
- Dętka – szlauch, dyntka
- Dzwonek – gloczka
- Hamulec – brymza
- Kierownica – lynkiera, lynsztanga, lyngsztanga
- Korba – kurbla
- Łańcuch – keta
- Łatka – flik
- Łożysko – kuglager
- Opona – mantel – opona
- Pedały – pyndale
- Podróż – rajza
- Pompka rowerowa – luftplompa
- Przebić oponę – chycić pana lub chycić flapa
- Przejechać się – karnońć się
- Przerzutki – przeciepki
- Rama – ruła, gesztel
- Rękawiczki rowerowe – glazyjki na koło
- Siodełko – zic
- Smar do roweru – szmyra
- Szprychy – szpajchy
- Trójkołowiec – drajrat
- Widelec – gabla
- Żarówka – byrna
Słownik krótki i zawiera tylko najważniejsze słowa związane z rowerem. Niektóre z nich dla wielu nowe lub dawno nie słyszane, a dla innych to słowa, których używają na każdego dnia. Jeśli znacie jeszcze jakieś śląskie słówka lub zwroty z tematyki rowerowej proszę o kontakt. Postaram się uzupełniać listę.
