Szlak Wokół Gór Sokolich i Olsztyna

Szlak Wokół Gór Sokolich i Olsztyna

Pętla rowerowa o długości 28 km, przebiegająca przez tereny gminy Olsztyn. Szlak oznakowany jest kolorem zielonym, a jego umownym początkiem jest rynek w Olsztynie. Szlak jest bardzo malowniczy i ciekawy, ale ukształtowanie terenu oraz trudne terenowe nawierzchnie sprawiają, że może on sprawić trudność, dlatego zalecany jest rowerzystom, którzy mają już przynajmniej średnie doświadczenie na wycieczkach rowerowych. Szlak w Śląskiej Sieci Tras Rowerowych ma przypisany numer 601.

Długość: 28km
Początek: Rynek w Olsztynie
Koniec: Rynek w Olsztynie

Przebieg szlaku:
Olsztyn – Kusięta (3,5km) – Turów (9km) – Przymiłowice (12km) – Zrębice (17km) – Biskupice (21km) – Olsztyn

Data przejazdu: 02.09.2022

MAPA

Pobierz ślad trasy: GPX | KML | ZIP

Przydał Ci się artykuł? Skorzystałeś z pliku GPX? Możesz za to podziękować stawiając mi kawę :)

Postaw mi kawę
blok reklamowy

OZNAKOWANIE

Szlak oznakowany jest kolorem zielonym. Kierunek wyznaczają znaki typu R-1, które spotkać można w formie tabliczek lub malunków na drzewach czy słupach. Dodatkowo pojawiają się znaki typu R-3 z informacją o ilości kilometrów do kolejnych miejscowości. Oznakowanie szlaku nie jest najlepsze. Jest sporo miejsc, gdzie znaków brakuje, m.in. w Olsztynie. Nie ma również tablic informacyjnych z mapą szlaków rowerowych w okolicy wraz z opisami atrakcji turystycznych.

Dużo zamieszania wprowadza przecięcie się dwóch zielonych szlaków rowerowych w Olsztynie. Zielony szlak wokół Gór Sokolich i Olsztyna przecina się z zielonym szlakiem rowerowym z Częstochowy do Olsztyna. W miejscu przecięcia nie ma opisów tych szlaków ani mapy, która pozwoliłaby rowerzyście obrać właściwy kierunek.




DROGI I NAWIERZCHNIE

Szlak w większości prowadzi po lokalnych drogach asfaltowych, na których panuje mały ruch samochodowy. Drogi te stanowią 61% całej trasy. Pozostała część to drogi rowerowe wzdłuż Sokolich Gór do Olsztyna oraz drogi terenowe. Te ostatnie stanowią 1/3 szlaku, więc należy się na to przygotować. Najlepiej sprawdzi się rower górski, ewentualnie crossowy lub gravel.

Drogi leśne są bardzo słabo przygotowane i mało przyjazne rowerzystom. Jest mnóstwo nierówności w postaci kamieni i korzeni, a także piach. Najgorsze odcinki, na których jazda sprawia najmniej przyjemności to:

  • piach, a potem kamienisty podjazd między Olsztynem a Kusiętami
  • piach, kamienie i podjazd w lasach w okolicach Przymiłowic
  • piach w lesie między Przymiłowicami a Zrębicami

Najlepszym odcinkiem wydają się być drogi rowerowe wzdłuż Sokolich Gór i Góry Biakło, a także spokojna lokalna szosa za Kusiętami.

Wydzielona infrastruktura rowerowa: 1,8km (6,5%)
   – utwardzona: 1,8km
   – nieutwardzona: 0km
Droga publiczna asfaltowa: 16,9km (61%)
Droga szutrowa: 1,8km (6,5%)
Droga gruntowa: 6,1km (22%)
Inna: 1,1km (4%) – piach, kamienie





DOJAZD

Na szlak dojedzie się pociągami regionalnymi zatrzymującymi się w Kusiętach lub Turowie. Dojeżdżając samochodem można go zostawić na dużym parkingu przy zamku w Olsztynie, przy Sokolich Górach, przy Górze Biakło lub na parkingu przy DK46 w okolicach Przymiłowic.

CIEKAWE MIEJSCA

Mimo że jakość szlaku pozostawia wiele do życzenia to jest on bardzo atrakcyjny. Trasa prowadzi przez malownicze tereny Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Jest bardzo widokowa, a najlepsza panorama pojawia się na trudnym terenowym podjeździe między Olsztynem a Kusiętami.

RUINY ZAMEK W OLSZTYNIE

Średniowieczna warownia pełniła swego czasu funkcję obronną, ale również była więzieniem królewskim, w którym przebywał m.in. spiskujący przeciwko królowi Maćko Borkowica. Występki tego młodego szlachcica tak rozwścieczyły króla, że kazał on zamknąć go w podziemnych lochach, gdzie przez 40 dni konał w wielkich mękach! Według legendy duch nigdy nie opuścił tego miejsca i ponoć do dziś słychać jęki i brzęk kajdan dochodzący spod wieży zamkowej.

MIEJSCE STRACEŃ I CMENTARZ W OLSZTYNIE

Cmentarz wojenny przy drodze do Kusiąt, na którym w 18 mogiłach spoczywa 1968 ofiar hitlerowskiego terroru. Na terenie cmentarza stoi kamienny pomnik przedstawiający scenę pożegnania ludzi idących na śmierć.

GÓRY TOWARNE

Użytek ekologiczny składający się  dwóch wzgórz: Górny Towarne Duże i Małe, w pobliżu wsi Kusięta. Znajdują się w nich jaskinie, a wśród nich 170-metrowa Jaskinia Towarna, zwana też Niedźwiedzią, gdyż w okresie międzywojennym znaleziono w niej kości niedźwiedzia jaskiniowego oraz ślady bytowania ludzi pierwotnych. Z Gór Towarnych rozpościera się fantastyczny widok na okolicę.

SKAŁA, ŹRÓDEŁKO I KAPLICZKA ŚW. IDZIEGO

W XVII wieku, kiedy w Zrębicach panowała straszliwa zaraza, na skale znajdującej się na okolicznych polach, ukazał się ponoć św. Idzi. Zachęcił on mieszkańców do pokuty oraz picia leczniczej wody z pobliskiego źródełka, która miała mieć właściwości lecznicze. Gdy zaraza ustała, mieszkańcy wsi postanowili na tę pamiątkę zbudować kapliczkę św. Idziemu.

Kapliczka wielokrotnie była przebudowywana, a ta którą dziś możemy odwiedzić pochodzi z 1947 roku i powstała z inicjatywy leśniczego Gosławskiego. Źródełko oraz skała św. Idziego są dobrze oznakowane w terenie, więc nie ma problemu, aby tam trafić.


SOKOLE GÓRY

Rezerwat przyrody położony między Olsztynem, Zrębicami i Biskupicami na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Tworzą go wzgórza wapienne z licznymi jaskiniami i schroniskami, które wykorzystywane są przez liczne gatunki nietoperzy jako miejsce hibernacji. Przez rezerwat przyrody Sokole Gór przebiegają szlaki piesze, m.in. czerwony Szlak Orlich Gniazd, żółty Szlak Olsztyński i zielony szlak dróżki św. Idziego.

GÓRA BIAKŁO

Charakterystyczne wzgórze ostańcowe w Olsztynie, ze względu na żelazny krzyż na szczycie, a także układ skał szczytowych, przypominający tatrzański odpowiednik. Biakło zwane jest jurajskim Małym Giewontem. Góra ma tylko 341 metrów wysokości, co dla rowerzysty jest dużą zaletą, bo szybko można wejść na szczyt i podziwiać zapierające dech w piersiach widoki!

MIEJSCA ODPOCZYNKOWE

Na całym szlaku są 2 miejsca, gdzie można odpocząć w wiacie turystycznej. Szereg tego typu wiat znajduje się przy parkingu Sokole Góry. Drugie miejsce to wiata przy źródełku św. Idziego w Zrębicach.

SZLAKI ROWEROWE

Szlak wokół Gór Sokolich i Olsztyna łączy się z kilkoma innymi szlakami Jury Krakowsko-Częstochowskiej:

GALERIA

Podobne wpisy

  • Trasa Rowerowa Powiatu Wodzisławskiego

    Szlak rowerowy oznakowany kolorem żółtym swój początek ma w Wodzisławiu Śląskim przy Stadionie Miejskim, a kończy się w Olzie na skrzyżowaniu ulicy Wiejskiej i Wałowej. Mimo że miejsca te oddalone są od siebie o kilkanaście kilometrów to szlak liczy 53 km długości, kilkukrotnie mocno zawijając.

  • Żółty szlak rowerowy nr 271: Jastrzębie-Zdrój – Zebrzydowice

    Żółty szlak rowerowy nr 271 ma 29km długości i prowadzi z Jastrzębia-Zdroju przez Marklowice Górne do Zebrzydowic. Ze względu na dość pagórkowate tereny szlak zalecany jest rowerzystom z przynajmniej średnim doświadczeniem w rowerowych wycieczkach. Ze względu na terenowe odcinki zalecany jest rower z nieco szerszymi oponami, np. crossowy, trekkingowy lub gravel.

  • Węgierska Rundka

    Węgierska Rundka to uporządkowana i oznakowana propozycja tras adresowana dla mieszkańców i turystów odwiedzających gminę Węgierska Górka. Składa się z trzech krótkich tras: czerwonej, niebieskiej i zielonej, które oznakowane są niestandardowymi tabliczkami z kolorem i logo szlaku. Wszystkie trasy rozpoczynają się na Bulwarach nad Sołą w Węgierskiej Górce.

  • Zielony szlak rowerowy nr 7 w Jaworznie

    W Jaworznie szlak rowerowy nr 7 ma 8km długości i oznakowany jest kolorem zielonym. Trasa rozpoczyna się w dzielnicy Jeleń przy granicy z Mysłowicami, skąd przez Byczynę prowadzi do lasów na granicy Jaworzna i Chrzanowa. To krótka, spokojna trasa o rekreacyjnym charakterze, idealna na popołudniową przejażdżkę lub rodzinny wypad.

  • Zielony szlak rowerowy nr 153: Katowice – Lędziny

    Zielony szlak rowerowy, któremu przypisany jest numer 153 prowadzi z Katowic, gdzie swój początek ma w Lasach Murckowskich, do Lędzin, a dokładnie dzielnicy Górki. Trasa liczy 17km i nie jest zbyt trudna. Poradzą sobie z nią mniej wprawieni rowerzyści, ale należy pamiętać, że w Lędzinach w okolicach kopalni „Ziemowit” szlak jest mało przyjemny i nieoznakowany.