Podsumowanie tego dziwnego 2020

Podsumowanie tego dziwnego 2020

Rok 2020 był ciężki dla wszystkich! Mnóstwo ograniczeń, niezrozumiałych decyzji i niepewności. Zamknięte szkoły, kina, siłownie, restauracje i sklepy, dlatego wiele osób zaczęło szukać innej formy spędzania wolnego czasu. I to jest właśnie olbrzymi pozytyw minionego roku… Mnóstwo ludzi zaczęło jeździć na rowerze! Zamiast na spacer do centrum handlowego, wskakiwali na swoje dwa kółka i ruszali do pobliskich lasów czy parków. W sklepach brakło rowerów, a w Internecie blogi rowerowe zaczęły być bombardowane kliknięciami.

Za mną już 6 lat blogowania, dlatego czas na kolejne podsumowanie.

STATYSTYKI

Zdradzę Wam też trochę statystyk bloga. W 2020 roku Rowerem Po Śląsku miał prawie 900 tysięcy odsłon, a to o 60% więcej niż w roku 2019. Przez rok weszło tutaj niemal 300 tysięcy użytkowników, a rekordowo w słoneczny piątek 12 czerwca 2020 roku blog wyświetlił się prawie 25 tysięcy razy!

SPOŁECZNOŚĆ

W Social Media facebookowy fanpage Rowerem Po Śląsku w 2020 roku wzbogacił się o ponad 5,5 tysiąca nowych obserwujących, a grupa FB o ponad 4 tysiące członków. Niestety nieco mniej dynamicznie rozwija się Instagram @roweremposlasku.pl. W ubiegłym roku przybyło tylko niecałe tysiąc nowych obserwujących, więc jeśli jeszcze Ciebie wśród nich nie ma to gorąco zapraszam J Tam właśnie wrzucam najwięcej fotek z moich rowerowych wojaży, np. takie:

Best Nine Instagram 2020

Ogromne wzrosty cieszą! Cieszą także pozytywne komentarze, które pojawiają się w mediach społecznościowych oraz miłe słowa w mailach i wiadomościach prywatnych. Poza tym fajnie, że coraz więcej osób łączy się z naszą rowerową społecznością wybierając koszulki Rowerem Po Śląsku.

NOWE TREŚCI

W 2020 roku priorytetem było kontynuowanie serii „Śląskie na rowerze”, w ramach której podsuwam Wam pomysły na rowerowe zwiedzanie województwa śląskiego. Ten autorski projekt jest tworzony pod patronatem Śląskiej Organizacji Turystycznej i cieszy się dużym powodzeniem. W ubiegłym roku pojawiły się ciekawe pętle rowerowe po okolicach Rybnika, powiecie gliwickim, Lasach Pszczyńskich, ziemi tarnogórskiej oraz ciesząca się dużą popularnością wycieczka z Katowic nad turkusowe wody Jaworzna. Wszystkie propozycje wycieczek, także te z poprzednich lat znajdziecie tutaj.

Udało mi się wyruszyć także poza śląskie. Spędziłem rodzinne rowerowe wakacje w Starej Wsi w Załęczańskim Parku Krajobrazowym, gdzie wraz z żoną zwiedzaliśmy okolice. Z wyjazdu powstały dwa wpisy do nowego działu: Poza Śląskie. Oprócz tego w końcu wyruszyłem na 5-dniową wyprawę rowerową szlakiem EuroVelo10 wzdłuż Bałtyku. Z sakwami, kąpielami w morzu i spaniem w namiocie na plaży. Piękna przygoda!

Końcówka roku to praca nad Rowerowym Szlakiem Zabytków Techniki. Stworzyłem dwie pętle, które łączą obiekty związane z kulturą dziedzictwa przemysłowego województwa śląskiego. Mam nadzieję, że w przyszłości uda się połączyć obie te pętle z zabytkami techniki na Jurze i w Beskidach.

PRZYSZŁOŚĆ

Jak wielu z Was wie, od 14 miesięcy jestem ojcem, więc najwyższa pora żeby rowerową pasją zarażać córeczkę. W 2021 chciałbym znaleźć ciekawe trasy na wycieczki wraz z dzieckiem. Mam już przyczepkę rowerową, którą kupiłem od najlepszych w tym temacie: Dzieciaki w Plecaki. Mam też wstępną listę tras na początek. Mam nadzieję, że mała Nela polubi :)

W planach na 2021 mam również rodzinne rowerowe wakacje oraz kilkudniową wyprawę z sakwami wypełnionymi sprzętem biwakowym. W tym roku na wyprawach będą mi towarzyszyły cieszące się dobrą opinią sakwy Extrawheel. Już się nie mogę doczekać kiedy je przetestuję w podróży.

Mam nadzieje, że w tym roku już nic nam nie przeszkodzi by zorganizować grupowe rowerowe spotkania integracyjne. W ubiegłych latach cieszyły się one dużym zainteresowaniem, dlatego będziemy starać się do nich wrócić.

Zdecydowanie będzie co robić w 2021 roku! Mam nadzieję, że uda mi się Was zaciekawić nowymi tematami i skorzystacie z rowerowych propozycji, które szykuje dla Was na ten rok.

Jeśli chcielibyście mnie wesprzeć w tym co robię to będę bardzo wdzięczny. Pomoże mi to w uregulowaniu wszystkich opłat za prowadzenie bloga. Nawet za najdrobniejsze wsparcie odwdzięczę się zestawem naszych rowerowych gadżetów.

Śledźcie i bądźcie, a za 2020 rok bardzo Wam dziękuję! Cieszę się, że jesteście, czytacie, piszecie, udostępniacie i jeździcie…

Damian Berłowski - twórca bloga Rowerem Po Śląsku

Podobne wpisy

  • 4 lata Rowerem Po Śląsku! Podsumowanie 2018

    Minął rok kalendarzowy, minął również kolejny rok bloga, więc ja znowu w okolicach daty jego urodzin pozwalam sobie na krótkie podsumowanie. To już 4 lata od kiedy „Rowerem Po Śląsku” wystartowało.

  • Wspominając 2023 wjeżdżam w 2024 rok

    Nadszedł styczeń, czyli miesiąc corocznych podsumowań, planowania oraz świętowania. Tak, tak –Rowerem Po Śląsku ma już 9 lat, więc jest co opijać. Nie było łatwo, bo przecież połączenie blogowania z pracą na etacie i wychowywaniem małego urwisa nigdy nie jest łatwe. Planowanie, przygotowywanie, jeżdżenie i zbieranie materiałów, a potem pisanie, obrabianie zdjęć i publikowanie wpisu wymagają zarywania nocek i dużej ilości kawy. Na szczęście lubię to i cały czas sprawia mi to przyjemność. Poza tym kopa do dalszej roboty dają mi wirtualne kawy, które od Was otrzymuję a także pozytywne komentarze w mediach społecznościowych, miłe słowa w mailach i wiadomościach prywatnych. Serio! To jest bardzo budujące.

  • Blogowo-rowerowe plany na 2023 rok

    To już 8 lat od kiedy prowadzę tego bloga. W dalszym ciągu to moje zajęcie dodatkowe. Normalnie pracuję na etacie, a w wolnym czasie jeżdżę na rowerze i siedzę przy komputerze nad tekstami, zdjęciami i mapami. To mnóstwo pracy, a także wiele wyrzeczeń i poświęceń. Czasami trzeba zarwać nockę, innym razem zrezygnować z przyjemności, ale ja to po prostu lubię.

  • 5 lat minęło! Podsumowanie 2019

    Pewnej styczniowej nocy, siedząc sobie przed komputerem i przeglądając Internet przy orzeźwiającym drinku po ciężkim dniu pracy, wpadłem na pomysł, że moje rowerowe wycieczki po Śląsku i śląskim udokumentuję na blogu.

  • Podsumowanie 2021 i zapowiedź intensywnego 2022

    Nadszedł styczeń, czyli miesiąc corocznych podsumowań, planowania oraz świętowania. Tak, tak – blog Rowerem Po Śląsku ma już 7 lat, więc jest co opijać. Zimą noce długie, temperatury niskie i drogi śliskie, więc zamiast na rowerze, więcej czasu spędzam przed komputerem.